„Polskie gówno”, czyli shit happens po polsku

Polskie gówno

Polskie gówno to film, o którym głośno było od kilku lat. Tymon Tymański (pomysłodawca, autor scenariusza i odtwórca jednej z głównych ról) i Grzegorz Jankowski (reżyser) wystawili cierpliwość całych zastępów oczekujących na ich paramusical na ciężką próbę. Ale oto jest. „Polskie gówno” w pełnej krasie. 5 lutego odbyła się jego lubelska premiera, a od 6 lutego szaleje w całej Polsce. Jest i śmieszno, i straszno. Czyli tak, jak być powinno.

Czytaj dalej

Spojrzenie na „Carte Blanche”

Carte Blanche film

Film Carte Blanche sprawił, że Lublin w końcu wystąpił na dużym ekranie w roli siebie samego. Przestał udawać inne miasta i pojawił się w centrum wydarzeń – zasługiwał na to od dawna, bo często występuje w różnych produkcjach ukryty pod zupełnie innymi tabliczkami. W końcu się doczekał i wkroczył na wielki ekran jako on sam. Wypadł rewelacyjnie. A reszta?

Czytaj dalej

„Bill Cunningham New York” – Facet, dla którego ubiera się nowojorska ulica

Bill Cunningham New York

Bill Cunningham to facet, który stał się symbolem Nowego Jorku – i solidnie sobie na to zapracował. Niedawno obejrzeliśmy z moim P. niezwykle inspirujący dokument Richarda Pressa opowiadający o tym słynnym fotografie. „Bill Cunningham New York” to film o człowieku, który zapoczątkował całe zjawisko fotografii streetowej. I który stał się ikoną o wiele większą niż fotografowane przez niego osobistości (bo i takich nie brakowało).

Czytaj dalej

Miasto 44 – emocje rosną, ręce opadają, a stolica płonie

Miasto 44 film

Pokazany w filmie Miasto 44 temat powstania warszawskiego to popularny temat. Spacerując po Warszawie nie da się tego nie zauważyć. W witrynach wielu sklepów i księgarń na biało-czerwonym tle prezentowane są przeróżne publikacje poświęcone powstaniu i postaciom z nim związanym. I bardzo dobrze, bo z pewnością jest to ważny element naszej historii. Szkoda tylko, że bywa mielony i wypluwany, po czym znowu mielony i …

Czytaj dalej

Frank – wielka głowa pełna inspiracji

Frank film

Gdy tylko zobaczyłam w kinie zwiastun tego filmu Frank, od razu wiedziałam, że chcę go zobaczyć. Dobra muzyka, ciekawa historia, niebanalny główny bohater… czego chcieć więcej? Okazało się jednak, że film Lenny’ego Abrahamsona jest o wiele bardziej zaskakujący, niż się spodziewałam. Tak to z zaskoczeniami bywa.

Czytaj dalej