Moda w Rosji: szpilki zamiast walonek. Rozmowa z Natalią z bloga Moinob – cz. I

Moda w Rosji

Ciekawe, z czym kojarzy Wam się moda w Rosji. A może zastanawialiście się kiedyś, jak nosi się moskiewska ulica? Cokolwiek odpowiedzieliście na to pytanie, mam dla Was dobrą wiadomość. Za chwilę dowiecie się tego ze sprawdzonego, wiarygodnego źródła. Natalia – autorka bloga Moinob zgodziła się poopowiadać o stylu naszych wschodnich sąsiadów. Zapraszam zatem na modową wycieczkę do Moskwy.

Czytaj dalej

RetroSeans #2: Sprawa się rypła

Sprawa się rypła - film

W drugiej odsłonie cyklu poświęconego filmom, które do nowości nie należą wystąpi produkcja „Sprawa się rypła” w reżyserii Janusza Kidawy. To satyra przede wszystkim na ustrój Polski Ludowej, dla którego nawet urodziny staruszki są pretekstem do chwalenia się osiągnięciami gospodarki. Ale to także film opowiadający o ludzkich grzechach i słabościach.

Czytaj dalej

Róg obfitości czy puszka Pandory? Czyli jak to było z kulturą w II RP

Róg obfitości czy puszka Pandory?

Kultura lat międzywojennych to zagadnienie, które w czasach PRL-u praktycznie nie istniało. Anna Małgorzata Pycka  w swojej książce „Róg obfitości czy puszka Pandory?” postanowiła przybliżyć zjawiska związane z życiem codziennym w II RP. Był to czas specyficzny – trzeba było oddechu od wojennych przeżyć. A służyły temu moda, kino, teatr, prasa i literatura, które karmiły pragnących normalności obywateli.

Czytaj dalej

Czytelnia: moda kiedyś i dziś, życie kobiet w PRL-u oraz wizyta w księgarni

Wiosenna czytelnia

W marcu wiosna stała się faktem, a wraz z nią, jak co roku, sporo zaczęło się mówić o ubraniach i trendach. Dlatego wiosenna Czytelnia obfituje głównie w teksty poświęcone różnym odsłonom mody. Znajdziecie tu też ciekawy artykuł o życiu codziennym w PRL-u i refleksje o czytelniczej, nie zawsze wesołej teraźniejszości. Zapraszam po porcję ciekawych tekstów.  

Czytaj dalej

Lublin da się lubić. 7 kulturalnych miejsc w Mieście Inspiracji

Stare Miasto Lublin

Bohdan Łazuka i Piotr Szczepanik wyśpiewali kiedyś piosenkę „Ja z Lublina, ty z Lublina”. Mowa jest w niej o przecinających się w różny sposób artystycznych drogach, a i tak okazuje się, że „Kto z Lublina – równy gość”. Lublin to „równe” miasto, w którym nie brakuje ciekawych miejsc, a kultura ma się całkiem nieźle. Ostatnio z przyjaciółką odwiedziłam kilka z nich. I trochę o nich tu poopowiadam.

Czytaj dalej