Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto nie musi być słodkie

Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto

Małe miasteczko położone blisko Wenecji, piękna posiadłość, winnice zdobiące zbocza pagórków, klimatyczne kawiarnie i wąskie, kręte uliczki – a to wszystko skąpane w pięknym słońcu. Czego trzeba jeszcze, aby rozsiąść się wygodnie w kinowym fotelu? Kryminalnej afery, która zatrzęsie spokojnym życiem oraz śledztwa, które będzie trzymało w napięciu aż do ostatniej sceny.

Czytaj dalej

Juliusz Machulski i Volta – tylko w którą stronę?

Plakat filmu „Volta” Juliusza Machulskiego przypomina o przebojach takich jak „Vabank”, „Seksmisja” „Kiler” i „Vinci”, koronuje reżysera na króla komedii oraz wieszczy, że najnowszy film wejdzie do historii kina. Autor produkcjami sprzed lat postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Odpowiedź na pytanie, czy tym razem do niej doskoczył, wcale nie jest taka oczywista.

Czytaj dalej

Róg obfitości czy puszka Pandory? Czyli jak to było z kulturą w II RP

Róg obfitości czy puszka Pandory?

Kultura lat międzywojennych to zagadnienie, które w czasach PRL-u praktycznie nie istniało. Anna Małgorzata Pycka  w swojej książce „Róg obfitości czy puszka Pandory?” postanowiła przybliżyć zjawiska związane z życiem codziennym w II RP. Był to czas specyficzny – trzeba było oddechu od wojennych przeżyć. A służyły temu moda, kino, teatr, prasa i literatura, które karmiły pragnących normalności obywateli.

Czytaj dalej

Zanim się pojawiłeś – filmowe korepetycje z dorastania

zanim-sie-pojawiles

Zanim się pojawiłeś to film, na który poszliśmy z P. tylko dlatego, że właściwie nie było innego wyboru. To znaczy był, ale na tyle ograniczony, że ta akurat propozycja wydawała się tak zwanym mniejszym złem. W normalnych warunkach nie podejrzewałabym siebie o oglądanie melodramatu. Jeszcze bardziej bym siebie nie podejrzewała o to, że podczas takiego filmu nie będę spoglądała na zegarek. A jednak to możliwe. Są dwie opcje: albo się […]

Czytaj dalej