Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto nie musi być słodkie

Ostatnie prosecco hrabiego Ancillotto

Małe miasteczko położone blisko Wenecji, piękna posiadłość, winnice zdobiące zbocza pagórków, klimatyczne kawiarnie i wąskie, kręte uliczki – a to wszystko skąpane w pięknym słońcu. Czego trzeba jeszcze, aby rozsiąść się wygodnie w kinowym fotelu? Kryminalnej afery, która zatrzęsie spokojnym życiem oraz śledztwa, które będzie trzymało w napięciu aż do ostatniej sceny.

Czytaj dalej

Westwood: punkówa, ikona, aktywistka. I kobieta o stu twarzach

Westwood: punkówa, ikona, aktywistka

Vivienne Westwood to postać absolutnie nietuzinkowa. Wiedzą o tym wszyscy, którzy zetknęli się z jej projektami, czytali jej biografię albo widzieli zorganizowane przez nią happeningi proekologiczne. Jak więc w jednym, trwającym niewiele ponad godzinę dokumencie pokazać wielowymiarowy portret kobiety-orkiestry i przy okazji słynnej projektantki? Z pewnością nie jest to proste. 

Czytaj dalej

Trans-Atlantyk w Ateneum. Polskość all inclusive.

Trans-Atlantyk w Ateneum

Teatr Ateneum obchodzi w tym roku 90-lecie swojego istnienia. W celebrację tego jubileuszu wpisują się różne realizacje sceniczne. Jedną z najważniejszych jest z pewnością „Trans-Atlantyk” Gombrowicza, której podjął się Artur Tyszkiewicz. Pokazał Polskę „po transatlantycku”  i zmusił do zastanowienia, czym tak naprawdę jest „ojczyzna” i jakie to hasło ma dla nas znaczenie.   

Czytaj dalej

Magdalena Samozwaniec radzi: trzymajmy się!

Magdalena Samozwaniec Trzymajmy się

Magdalena Samozwaniec przez całe swoje życie udowadniała, że zasłużyła na nadany jej przez Kornela Makuszyńskiego tytuł „pierwszej damy polskiej satyry”. Błyskotliwość, inteligencja, cięty język i serwowane bez mrugnięcia okiem trafne spostrzeżenia to jej znaki rozpoznawcze. Posługiwała się nimi za życia i posługuje się nimi nadal, choć minęło już prawie pół wieku od jej śmierci.

Czytaj dalej

Supermenka – instrukcja obsługi życia

Supermenka w Teatrze Gudejko

Znany nam wszystkim przebój Kayah opowiada o tym, co zrobiłaby Supermenka, gdyby tylko mogła zostać mężczyzną. Okazuje się, że można być superbohaterką w spódnicy, legginsach, szlafroku albo drogiej sukience i szpilkach. Wystarczy mieć przysłowiowe „jaja” oraz odpowiednie spojrzenie na życie. I właśnie o tym opowiada spektakl „Supermenka” Teatru Gudejko.

Czytaj dalej