Wszystkie drogi prowadzą na Rzymskie Wakacje. Co zobaczyć w Rzymie?

Rzymskie wakacje

Rzym jaki jest, każdy wie (albo przynajmniej myśli, że wie). Wiedziałam i ja (a właściwie myślałam, że wiem). A teraz wiem, że należą się Rzymowi przeprosiny za to, że go nie doceniłam. Nie sądziłam, że może mnie tak zachwycić i że spędzę w nim cudowne dni, a z urlopu wrócę zmęczona i z zakwasami co najmniej takimi, jakbym pojechała brać tam udział w zawodach sportowych. A teraz pędzę do Was […]

Czytaj dalej

3 dni w Lizbonie: co warto zobaczyć, a co omijać?

Lizbona to drugie i niestety ostatnie miasto, które odwiedziliśmy podczas naszego urlopu w Portugalii. Na zwiedzanie stolicy kraju mieliśmy tylko trzy dni, czyli niezbyt dużo, aby dobrze ją poznać. Za to wystarczająco, aby totalnie się w niej zakochać. Oto lista powodów, które sprawiły, że Lizbona nas zauroczyła. I jeden wątek, który popsuł mi zwiedzanie.

Czytaj dalej

3 dni w Porto: co robić i gdzie iść?

3 dni w Porto

Urlop w Portugalii to idealna opcja chyba na każdą porę roku. Jako że lubimy wraz z P. wycieczki w niezbyt turystycznych miesiącach, tegoroczny wyjazd do Porto i Lizbony zaplanowaliśmy na połowę października. Przed wycieczką szukałam na różnych blogach poleceń dotyczących miejsc wartych odwiedzenia, więc po wyprawie postanowiłam podzielić się swoimi wrażeniami – może pomogą komuś w przygotowaniu do wyjazdu. Zapraszam do Porto!

Czytaj dalej

Ezoteryczne Miasto Doznań, na Wildzie mieszka Szatan. Co zobaczyć w Poznaniu?

Co zobaczyć w Poznaniu

Kiedy dowiedziałam się, że w Poznaniu będzie wystawa prac Fridy Kahlo, wyprawa do tego miasta była tylko kwestią czasu. Tak się składa, że większość wycieczek odbywamy wraz z P. w dość niestandardowych na podróże porach roku. W ramach kontynuowania tradycji zimowego zwiedzania postanowiliśmy spędzić w Poznaniu pierwsze dni grudnia. Nie tylko postanowiliśmy, ale tak też zrobiliśmy.

Czytaj dalej

Lublin da się lubić. 7 kulturalnych miejsc w Mieście Inspiracji

Stare Miasto Lublin

Bohdan Łazuka i Piotr Szczepanik wyśpiewali kiedyś piosenkę „Ja z Lublina, ty z Lublina”. Mowa jest w niej o przecinających się w różny sposób artystycznych drogach, a i tak okazuje się, że „Kto z Lublina – równy gość”. Lublin to „równe” miasto, w którym nie brakuje ciekawych miejsc, a kultura ma się całkiem nieźle. Ostatnio z przyjaciółką odwiedziłam kilka z nich. I trochę o nich tu poopowiadam.

Czytaj dalej