Anna Fit, która treściami na blogu przeczy prognozom związanym ze swoim nazwiskiem, zamieszcza playlistę do ćwiczeń. Tego jeszcze nie grali – i to dosłownie. A prawda jest taka, że nawet ja czasem potrzebuję potrenować. Do tego konieczna jest energetyczna muzyka. Najlepiej alternatywna. I najczęściej taka, o jaką trudno na siłowniach i wszelkich ćwiczeniowych salach.
Let’s swing! Kocia muzyka w wersji electro
Electro swing to muzyka, która w ostatnich latach coraz mocniej wkracza na salony (i parkiety). Korzysta z brzmień charakterystycznych dla lat ’30 i ’40 minionego stulecia łącząc je z elektroniką, która jest już zdecydowanie dzisiejsza. Często motywem przewodnim piosenek tego gatunku są najróżniejsze koty. Więc z okazji Międzynarodowego Dnia Kota trochę kocich brzmień i dźwięków.