Luty przeszedł do historii, marzec rozgościł się na dobre, a ja ociągam się z czytelnianymi inspiracjami. Był to dla mnie bardzo aktywny miesiąc i nie wiem nawet, kiedy minął. Udało mi się jednak znaleźć dla Was pięć tekstów wartych przeczytania. Niosę Wam trochę mody, porcję wzruszeń i kilka tematów do zastanowienia. Startujemy!
Yves Saint Laurent i jego szkice – historia mody jak z obrazka
Dokument „Yves Saint Laurent i jego szkice” miał swoją polską premierę 18 października podczas 33. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Szczekające i fruwające portale plotkarskie natychmiast rozpisały się o kreacjach i stylizacjach gwiazd i gwiazdeczek, które uświetniły to wydarzenie. Nie wspomniały za to o samym filmie. Pardon, Yves. Już nadrabiamy.