Dziś mija rok od dnia, w którym zamieszkał z nami Wafel. Dość mocno zmienił nasze życie, schemat dnia, zakres obowiązków i zwyczaje, ale dziś trudno nam sobie przypomnieć, jak żyło nam się bez kudłatego przyjaciela. I nawet nie chcemy pamiętać, bo adopcja Wafla była najlepszą decyzją, jaką mogliśmy podjąć.