Czytelnia to moja recepta na pytanie, co zrobić, żeby zachować na dłużej artykuły, które w ciągu dnia wpadają w moje pole widzenia na różnych społecznościówkach, blogach i portalach. Podczas scrollowania tablicy czasem uda się na kilka sekund zawiesić na czymś oko, ale i tak większość tekstów zostaje odesłana na bliżej nieokreślone „kiedyś”. Zazwyczaj wysyłam sobie wszelkie ciekawe linki na maila, ale nie jest trudno zgadnąć, co się z nimi potem […]
Bo z wielbłądami nigdy nie wie, oj nie wie się… – Aleksandra Boćkowska i moda w PRL
Moda w PRL to temat-rzeka. Dlatego to nie przypadek, że w kontekście książki Aleksandry Boćkowskiej „To nie są moje wielbłądy” posłużyłam się parafrazą słynnego przeboju Jerzego Połomskiego. W tekście piosenki niegdysiejszego bożyszcza całych zastępów Polek padają hasła, że w sumie to nie wiadomo czy dobrze, czy źle. I tak właśnie wyglądała moda w tych nie tak kolorowych czasach, kiedy baleriny montowało się z trampek, sukienki z pieluch tetrowych, a o […]
Radzka jak to Radzka: radzi. Z vloga do księgarni
Radzka Radzi – to najbardziej znane hasło związane z vlogerką modową Magdaleną Kanoniak. Ta popularna stylistka i autorka filmów na YouTube kilka miesięcy temu wydała swoją pierwszą (i podejrzewam że nie ostatnią) książkę. Uznałam, że to dobry moment na zapoznanie się z jej debiutanckim dziełem, które zupełnie mi umknęło w przedświątecznej gorączce tysiąca i jednej książek.
„Bill Cunningham New York” – Facet, dla którego ubiera się nowojorska ulica
Bill Cunningham to facet, który stał się symbolem Nowego Jorku – i solidnie sobie na to zapracował. Niedawno obejrzeliśmy z moim P. niezwykle inspirujący dokument Richarda Pressa opowiadający o tym słynnym fotografie. „Bill Cunningham New York” to film o człowieku, który zapoczątkował całe zjawisko fotografii streetowej. I który stał się ikoną o wiele większą niż fotografowane przez niego osobistości (bo i takich nie brakowało).
Hush Warsaw no. 5 – moda wchodzi na stadiony
Za sprawą targów Hush Warsaw 13 i 14 grudnia na Stadion Narodowy wkradła się moda. I to nie byle jaka. Moda autorska, starannie wyselekcjonowana, poukładana, prześwietlona, opisana w „Hush Magazine” i wyróżniona (obecnością tam i nie tylko). Była to już piąta edycja targów, które z każdą odsłoną nabierają coraz więskzego rozmachu i powodują coraz większe zainteresowanie polską modą.