„Przekrój” w nowej odsłonie trafił na rynek miesiąc temu i z wejścia narobił na tymże rynku sporego zamieszania. Do grona szczęśliwców należeli ci, którym udało się go zdobyć jeszcze przed Świętami, inni szukali na portalach społecznościowych informacji, gdzie jeszcze można go kupić albo czekali na dodruk. Ja znalazłam się w tej pierwszej grupie, więc miałam sporo czasu na dokładne zapoznanie się z zawartością pisma.
Galeria Marianowicza. Opowiastki z szuflady
Antoni Marianowicz to postać wyjątkowa z wielu powodów. Ja lubię go przede wszystkim za to, że był redaktorem „Szpilek”, ale także za to, że obchodził urodziny tego samego dnia co ja (tyle, że rocznik nam się mocno nie zgadza). Jako pisarz, poeta, redaktor i bywalec kawiarni, w których siadywali najwięksi, miał możliwość poznania wielu interesujących ludzi. Z częścią z nich się przyjaźnił, innych podziwiał z bezpiecznej odległości, z niektórymi pił […]