Trochę się tu zrobiły czytelniane zaległości, ale już mam dla Was nowe, ciekawe artykuły. Wśród nich polecam rewelacyjny wywiad z Pablopavo o jego muzycznych inspiracjach, które czasem wybiegają poza Warszawę. Nie byłabym sobą, gdyby nie było tu czegoś o modzie – tym razem o historii mody rodzącej się ruinach powojennej Polski. Teraźniejszość natomiast reprezentuje Polak, który nie potrafi wypoczywać, Andrzej (co) Rysuje oraz pan Marek i jego kultowy antykwariat.
Miloopa: Verke zamiast „Sto lat” na urodziny
„Verke” to czwarty krążek w dorobku wrocławskiej grupy Miloopa. Musieliśmy na niego czekać aż pięć lat, ale dla członków zespołu zdecydowanie nie był to czas stracony, bo wszyscy udzielali się równolegle w innych projektach. Dziś najważniejsze jest to, że z okazji swoich urodzin zafundowali fanom kolejną porcję muzyki, która sprawdzi się nie tylko w roli ścieżki dźwiękowej do świętowania.
Tuwimem po Łodzi
Łodź to miasto, z którym najbardziej kojarzy mi się jedna postać – Julian Tuwim. Podróżować można na kilka sposobów. Można naczytać się przewodników, wypytać znajomych, szukać podpowiedzi na blogach, albo znaleźć klucz, według którego zorganizuje się poznawanie miasta. Niedawno wpadliśmy z P. na spontaniczny pomysł szybkiego wyjazdu do Łodzi. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu, więc zdecydowaliśmy się na dwudniową wycieczkę. Podróż z Warszawy trwa stosunkowo krótko (na tyle, że jestem […]
Jeszcze w zielone gramy, więc… róbmy swoje
Artyście można złożyć hołd na kilka sposobów – Wojciech Młynarski doświadczył wielu z nich. Wydaje się płyty, pisze książki i artykuły, organizuje benefisy, zaprasza do programów radiowych czy telewizyjnych. Można też przygotować spektakl „ku czci”, co dla Wojciecha Młynarskiego nie jest zresztą pierwszyzną. Właśnie w takim celu powstało widowisko „Róbmy swoje” w Teatrze Ateneum.
Galeria Marianowicza. Opowiastki z szuflady
Antoni Marianowicz to postać wyjątkowa z wielu powodów. Ja lubię go przede wszystkim za to, że był redaktorem „Szpilek”, ale także za to, że obchodził urodziny tego samego dnia co ja (tyle, że rocznik nam się mocno nie zgadza). Jako pisarz, poeta, redaktor i bywalec kawiarni, w których siadywali najwięksi, miał możliwość poznania wielu interesujących ludzi. Z częścią z nich się przyjaźnił, innych podziwiał z bezpiecznej odległości, z niektórymi pił […]