Jednym z bohaterów 52. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu był Jeremi Przybora. Nie wiem, kiedy tak bardzo czekałam na jakieś artystyczne wydarzenie transmitowane przez telewizję. Gdy kilka miesięcy temu Magda Umer na swoim fanpejdżu wspomniała, że pracuje nad scenariuszem koncertu z okazji setnej rocznicy urodzin Przybory, od razu wiedziałam, że to będzie dobra rzecz.
Kultura (znów) Na Widoku
Właśnie ruszyła druga edycja projektu Kultura Na Widoku, którego organizatorem jest fundacja Legalna Kultura. W kilkudziesięciu miastach w całej Polsce pojawiają się specjalne instalacje i plakaty, z których za darmo lub za niewielką opłatą można pobrać muzykę, filmy, książki, gry i różnego rodzaju materiały archiwalne. Ja o akcji dowiedziałam się rok temu od mojego P., który był zaangażowany w promocję tego projektu. Pierwsza edycja ominęła Lublin, a druga właśnie pojawiła […]
Polska wiosna płytowa
Bohaterem tego wpisu będą nowości płytowe. Niedawno, podczas rozmowy z jedną z koleżanek narzekałam, że nie mam ostatnio czego słuchać. Fakt, nie śledzę już z taką intensywnością jak kiedyś (hasło z serii: „pamiętam jak w ‘45”) niusów muzycznych, ale też single wydawane przez polskie i zagraniczne wytwórnie jakoś do mnie nie trafiają. Na odpowiedź rynku fonograficznego (i to polskiego!) nie musiałam długo czekać. Zaczęło się od nowego krążka Stanisława Soyki, […]
Zobaczyć Budapeszt i nie umrzeć
Kiedy planowaliśmy z P. wiosenną wycieczkę, najważniejsze było dla nas pytanie: co zobaczyć w Budapeszcie. Zatem zaraz po Świętach wsiedliśmy na pokład różowego samolotu i błyskawicznie wylądowaliśmy w kraju, którego językiem podobno posługuje się sam diabeł. Wydaje mi się, że nawet kogoś takiego spotkaliśmy w jednej z lokalnych potraw, ale o tym później. P. na swoim blogu dość szczegółowo opisał miejsca, które zobaczyliśmy. Nie będę tego powielać, ale wspomnę o […]
Bo z wielbłądami nigdy nie wie, oj nie wie się… – Aleksandra Boćkowska i moda w PRL
Moda w PRL to temat-rzeka. Dlatego to nie przypadek, że w kontekście książki Aleksandry Boćkowskiej „To nie są moje wielbłądy” posłużyłam się parafrazą słynnego przeboju Jerzego Połomskiego. W tekście piosenki niegdysiejszego bożyszcza całych zastępów Polek padają hasła, że w sumie to nie wiadomo czy dobrze, czy źle. I tak właśnie wyglądała moda w tych nie tak kolorowych czasach, kiedy baleriny montowało się z trampek, sukienki z pieluch tetrowych, a o […]