Koronawirus i kultura – co się udało? 7 kreatywnych akcji promujących kulturę

koronawirus i kultura

Mam wrażenie, że dosłownie chwilę temu pisałam tekst z poradami, jak spędzać czas, żeby nie zwariować w czasach koronawirusa i izolacji. I oto nagle po wielkiej narodowej zamrażarce klimat ma się ocieplić i kultura powoli będzie wracać na swoje tory. Dwa i pół miesiąca obostrzeń pokazały, że kreatywność nie ma granic i że jeśli się chce, to można zmienić kierunki działania i robić dobre oraz ciekawe rzeczy.

Czytaj dalej

Co robić w domu? 10 pomysłów na randkę z kulturą w domowym zaciszu

Co robić w domu?

Wielu z nas zupełnie nie spodziewało się scenariusza, który od kilku dni wkręca nas w niewesołą akcję. Nie wiadomo, jak długo potrwa ta cała sytuacja z koronawirusem i w jakim kierunku się potoczy, ale wiadomo, że musimy zostać w domach i jakoś urządzić się w tej rzeczywistości. A co za tym idzie, znaleźć pomysł na konsumowanie kultury w warunkach domowych. 

Czytaj dalej

Wszystkie drogi prowadzą na Rzymskie Wakacje. Co zobaczyć w Rzymie?

Rzymskie wakacje

Rzym jaki jest, każdy wie (albo przynajmniej myśli, że wie). Wiedziałam i ja (a właściwie myślałam, że wiem). A teraz wiem, że należą się Rzymowi przeprosiny za to, że go nie doceniłam. Nie sądziłam, że może mnie tak zachwycić i że spędzę w nim cudowne dni, a z urlopu wrócę zmęczona i z zakwasami co najmniej takimi, jakbym pojechała brać tam udział w zawodach sportowych. A teraz pędzę do Was […]

Czytaj dalej

Letnie czytelnictwo: 5 fajnych książek, z którymi spędziłam wakacje

Letnie czytelnictwo

Mam wrażenie, że dosłownie chwilę temu pisałam o książkach przeczytanych wiosną, a tu jesień. Słońce niby jeszcze świeci, ale nie da się ukryć, że zrobiło się jakoś bardziej jesiennie, liście zaczęły opadać i nadszedł czas, aby letnie sukienki ustąpiły miejsca swetrom (na szczęście jeszcze tym cienkim). Skoro wrzesień, to czas podsumować letnie czytelnictwo. Wzorem ubiegłego roku opowiem Wam o 5 książkach, które mocno mnie wciągnęły i umiliły letnie miesiące.

Czytaj dalej

3 dni w Lizbonie: co warto zobaczyć, a co omijać?

Lizbona to drugie i niestety ostatnie miasto, które odwiedziliśmy podczas naszego urlopu w Portugalii. Na zwiedzanie stolicy kraju mieliśmy tylko trzy dni, czyli niezbyt dużo, aby dobrze ją poznać. Za to wystarczająco, aby totalnie się w niej zakochać. Oto lista powodów, które sprawiły, że Lizbona nas zauroczyła. I jeden wątek, który popsuł mi zwiedzanie.

Czytaj dalej