Przyznam, że nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła Wam pokazać artykuły, które znalazłam w sieci w lutym. Chociaż to akurat nie było planowane, ich wspólnym mianownikiem są zagadnienia społeczne – i to takie, które są mi bardzo bliskie. Wywiad z Agnieszką Holland przybliża temat jej najnowszego filmu „Pokot”, Bartosz Chaciński opowiada o disco polo, rysownicy zdradzają swoje inspiracje, a pewna Socjopatka wykłada socjologię. Obiecuję, że będzie ciekawie.
Najdroższy – dobry spektakl zawsze w cenie
Wiecie, co trzeba zrobić, kiedy jest się bezrobotnym facetem w średnim wieku, na którego kolega ze studiów patrzy z politowaniem, a żona zostawia dla kochanka? Grany przez Andrzeja Zielińskiego Pignon wie. Po obejrzeniu spektaklu „Najdroższy” w Teatrze Współczesnym wiem i ja.
Let’s dance! Indie piosenki do tańca (i o tańcu)
Karnawał trwa, więc to najlepszy moment, aby przejrzeć playlistę pod kątem hasła: piosenki do tańca. Wiem, że każdy z nas może wymienić jednym tchem pewnie po kilkadziesiąt takich utworów. Tym razem w roli tanecznej ścieżki dźwiękowej wystąpią piosenki z przypinką indie. Wybrałam dziesięć kawałków, które zostały wypróbowane na wielu parkietach, a w dodatku właśnie taniec jest ich tematem przewodnim.
Czytelnia: Szpilki, Grażyna Hase, obrazki z ekranu oraz bohaterowie z teraźniejszości
Miesiąc temu Czytelnia musiała ustąpić miejsca Kulturalnemu podsumowaniu roku, ale teraz czas najwyższy na jej powrót. Wracam więc z konkretną porcją ciekawych artykułów, które znalazłam w sieci w ostatnich tygodniach. Jak zwykle jest coś o modzie, filmie i historii, ale też mam też dla Was lekcję kreatywnego pisania. W ramach nadrabiania zaległości zaczynamy od tekstu, który znalazłby się na pierwszym miejscu grudniowej Czytelni. Zapraszam do zaczytania.
Trzeba zabić starszą panią. A Krafftówna… niech żyje nam!
Spektakl „Trzeba zabić starszą panią” grany jest w Och-Teatrze od ponad czterech lat, więc zdecydowanie nie należy do gorących repertuarowych nowości. Wybraliśmy się na niego z P. z dwóch powodów: pierwszym była Barbara Krafftówna, drugim – Wojciech Pokora. Podczas przedstawienia okazało się, że powinno tych powodów być jeszcze o kilka więcej.