Właśnie mija dokładnie miesiąc od premiery krążka „Migracje” zespołu Chonabibe. Kiedy chłopaki grali w lubelskiej Chatce Żaka koncert promujący wydawnictwo, ja zwiedzałam warszawskie Empiki w poszukiwaniu płyty. I sprawdziła się wyznawana przeze mnie zasada „do dwóch razy sztuka”.
Walka o (sceniczną) twarz. Bo z artystami nigdy nie wie, oj nie wie się…
Teatr jest tematem, który inspiruje twórców (teatralnych i nie tylko) właściwie od zawsze. Bo czy jest coś bardziej fascynującego niż zajrzenie za kulisy i podpatrzenie, jak przygotowywane są spektakle i jak tworzy się wielkie sceniczne role? Oto kilka przykładów na to, jak dobrze teatr wygląda na ekranie i …na scenie.
Niektórym zawsze „Za mało”
Zespół Mikromusic wydał właśnie singiel, z którym nie mógł trafić lepiej. Chodzi o piosenkę za mało, która opowiada o relacjach człowieka z przyrodą. I sam tytuł mówi na ten temat już wszystko. Właśnie ważą się losy uboju rytualnego – na jego temat odbywają się liczne debaty, dyskusje i kłótnie. Więc ja też postanowiłam zabrać w tej sprawie głos.
W starym kinie: Rita Hayworth jako femme fatale
Dawno, dawno temu, gdy miałam kilka lat, jednym z najważniejszych niedzielnych rytuałów było oglądanie wraz z Dziadkiem programu „W starym kinie”, w którym Stanisław Janicki prezentował filmy reprezentujące kinematografię sprzed wielu dekad. I chociaż nie ma już tego wspaniałego telewizyjnego cyklu Stanisława Janickiego (którego można teraz posłuchać w radiu) i nie ma z nami Dziadka, to zamiłowanie do czarno-białych produkcji pozostało.
Jeremi Przybora: w dziesiątkę
Jeremi Przybora to dla mnie najważniejsza (obok Jerzego Wasowskiego) postać w historii polskiej kultury. I nie ma w tym cienia przesady – takie miejsce Starsi Panowie Dwaj zajmują w moim osobistym rankingu. Dziś mija dziesiąta rocznica śmierci Starszego Pana B i autora niezliczonej ilości świetnych tekstów, skeczy, dialogów, dzieł scenicznych i książek.