Czytelnia: echa „Pokotu”, discopolonizacja, lekcje rysunku i zoom na socjologię

Artykuły o społeczeństwie

Przyznam, że nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła Wam pokazać artykuły, które znalazłam w sieci w lutym. Chociaż to akurat nie było planowane, ich wspólnym mianownikiem są zagadnienia społeczne – i to takie, które są mi bardzo bliskie. Wywiad z Agnieszką Holland przybliża temat jej najnowszego filmu „Pokot”, Bartosz Chaciński opowiada o disco polo, rysownicy zdradzają swoje inspiracje, a pewna Socjopatka wykłada socjologię. Obiecuję, że będzie ciekawie.


Agnieszka Holland: O dialog będzie bardzo trudno

Nie przypominam sobie, żeby premiera jakiegokolwiek filmu wzbudziła we mnie takie emocje. I raczej nie jestem w tym odczuciu odosobniona, bo o „Pokocie” było głośno na długo przed premierą. A to za sprawą niełatwej tematyki i silnego podziału społeczeństwa  – przecież nie można być trochę za polowaniami, a trochę przeciw. Srebrny Niedźwiedź na festiwalu w Berlinie jeszcze dodatkowo podkręcił apetyty widzów. I bardzo dobrze, bo o takich problemach trzeba rozmawiać. Niezależnie od tego, czy już widzieliście ten film, czy jeszcze nie, albo nie zamierzacie go oglądać – bardzo polecam świetny wywiad z Agnieszką Holland na Enter the Room.


Discopolonizacja Polski

Po zapowiedziach prezesa TVP na temat wpuszczenia disco polo na salony (czytaj: poszerzenia oferty telewizji o ten gatunek muzyki) czekałam właśnie na taki tekst. Bo to aż się prosiło o solidny komentarz. Bartek Chaciński w swoim felietonie przeprowadził coś w rodzaju symulacji – co to będzie, gdy plan Kurskiego się ziści. I co ciekawe, nie są to jakieś apokaliptyczne wizje, tylko raczej interpretacja słynnego hasła o tym, że rewolucja pożera własne dzieci. Oby właśnie tak było.


Bazgram: Nie jestem wesoły

Znacie Bazgram? Sam autor w wywiadzie dla Example przedstawił się następująco: „Mam na imię Paweł i rysuję w internecie”. Ale jest tam więcej informacji o nim i jego twórczości, do której, delikatnie mówiąc – odnosi się dość skromnie. Boi się określenia „twórca zaangażowany”, bo z tym zaangażowaniem może być różnie. Ja jakoś jestem spokojna o to, że nawet często wspominane w rozmowie ego podkarmiane regularnie przez spore grono obserwatorów i fanów nie przewróci mu w głowie. Resztę sprawdźcie sami.


Warto śledzić: Agata Wierzbicka

To kolejna rysowniczka, która staje się ostatnio coraz bardziej popularna – między innymi dlatego, że wypracowała swój własny, rozpoznawalny styl (który uwielbiam). Harper’s Bazaar przeprowadził z nią rozmowę przy okazji otwarcia wystawy jej prac zorganizowanej przez warszawską Galerię Lumarte. Agata Wierzbicka jest ilustratorką mody – według niej właśnie przez modę każdy człowiek może skutecznie wyrażać siebie. I zgadzam się z nią w stu procentach. W końcu jak cię widzą, tak cię …rysują.


Kim jest socjolog?

Tym razem Czytelnia w całości wypełniona jest różnymi odsłonami problemów i zagadnień społecznych, więc artykuł Socjopatki będzie idealnym zwieńczeniem tego wydania cyklu. Dagmara, czyli moja koleżanka po fachu (a raczej po wykształceniu) w tekście na swoim blogu postanowiła wytłumaczyć, kim tak naprawdę jest socjolog. Pamiętam, jak wyglądał mój wybór pierwszych studiów – na hasło „socjologia” w oczach wielu członków rodziny zamiast źrenic pojawiały się znaki zapytania. Gdybym dziś znów wybierała kierunek, zapewne nie wybrałabym inaczej. Ale zamiast tłumaczyć wszystkim o co chodzi z tymi studiami, wysłałabym ich do Socjopatki.

***

Jak Wam się podobają moje czytelnicze wybory? Jeśli trafiliście na jakieś ciekawe artykuły, podeślijcie w komentarzach. Chętnie sprawdzę.

Zobacz również

  • Ależ miło znaleźć się w tak zacnym gronie i w okol tak ciekawych społecznie tematów!:) Dziękuje!

    „Pokot” jak najszybciej chcę obejrzeć, pamietam, że książka bardzo mi sie podobała. I przybijam piątkę Agacie Wierzbickiej – moda potrafi świetnie wyrażać człowieka 🙂

    • Bardzo się cieszę, że dobrze Ci w tym towarzystwie. No fajny ten Twój socjo-tekst. Musiałam go tu polecić 😉

  • Na pewno przeczytam wywiad z Agnieszką Holland, widziałam na razie tylko trailer filmu i nie wiem, czy moja słaba psychika zniesie ten temat i sposób jego ukazania, ale może przyjdzie czas.

    • Mam dokładnie te same obawy, ale (chyba) dojrzewam do myśli, że dam radę. Strasznie jestem tego filmu ciekawa. Klasyka: chciałabym, a boję się.

  • Właśnie sprawdziłam, w moim ulubionym kinie studyjnym Pokot będzie grany od 17 marca. Pójdę z Lubym, choć naprawdę nie wiem, jak to przeżyję. Niestety każdy dobry film we mnie mocno zostaje, a czuję, że ten nieźle da mi popalić.

    • Tu trzeba się spodziewać potężnych emocji. Ja się w sobie zbieram już od tygodnia (że niby taka odważna)…

  • Melduję Gotowość

    Lubię takie teksty. Najbardziej jednak interesują mnie te o relacjach międzyludzkich, związkach i rodzicielstwie.

    • Cieszę się. Czytelnia jest u mnie pod koniec każdego miesiąca – zapraszam 🙂

  • Fantastyczne propozycje 🙂 Jestem w szczególności bardzo ciekawa Discopolonizacji Polski 🙂

    • Dzięki! Obawiam się, że już niedługo Discopolonizacja w Twoim domu. I w każdym innym też… 😉

  • Ostatnio słuchałam wywiadu z Agnieszką Holland w radio. Niesamowita kobieta. Chciałabym obejrzeć jej najnowszy film, tylko chyba odłożę to na czas ‚po ciąży’ 😉

    • Ja jeszcze się trochę „cykam”, bo emocjonalnie może być trudny w odbiorze. Ale i tak najbardziej cieszy mnie to, że rozpoczęła się na ten temat dyskusja. Nagroda w Berlinie fajnie utorowała temu filmowi drogę do popularności – to dobry start.

  • Ewa

    Czytałam ten wywiad z Agnieszką Holland! Cóż to za kobieta…

    • Uwielbiam! I bardzo cieszy mnie to, że jest tak doceniana na świecie. Mam nadzieję że o „Pokocie” nadal będzie tak głośno jak teraz.

  • Tyle fajnej treści do przeczytania ?

    • Dzięki Ewa! 🙂

  • Super propozycje! Discopolonizacja – to koszmar cywilizacyjny zdaje mi się :/ Ja mam alergię na dico polo 😛

    • Dzięki! Ta discopolonizacja niestety wygląda bardzo realnie… Też mam absolutną alergię na całe to zjawisko. Ale wiadomo – z misją mediów publicznych trudno będzie dyskutować :/

  • Bardzo, bardzo, bardzo chętnie obejrzałabym „Pokot”. Naprawdę już nie mogę się doczekać, aż będę miała okazję, bo coś mi mówi, że to będzie produkcja dokładnie taka, jakie lubię. 🙂

    • Ja wybieram się w ten weekend. Docierają do mnie same dobre recenzje, więc na pewno warto. Potem pewnie coś tu napiszę – o ile oczywiście wytrwam do końca seansu 😉

  • Lubię podglądać rysowników, więc „warto śledzić” trafiło do mnie

    • Cieszę się. W weekend widziałam wystawę Agaty – piękne są te jej grafiki!

  • Czekam na wychodne i lecę oglądać Pokot, już sam trailer był zachęcający ?

    • Ja odważyłam się i poszłam na niego w piątek. Obawy były trochę na wyrost – nie było aż tak strasznych scen, jak się spodziewałam. Warto obejrzeć!

  • Ostatnio troszkę się zapuściłam, jeśli chodzi o kulturę. Aż wstyd! Nie miałam pojęcia o tym pomyśle z disco polo – przyznam, że mnie to zaintrygowało. Nie słucham takiej muzyki, ale jako zjawisko socjologiczne jest to ciekawe. Pani Holland nie lubię, ale film koniecznie trzeba obejrzeć. Bardzo fajne zestawienie tekstów!

    • Dzięki! Pokot widziałam w piątek – to naprawdę dobrze zrobiony film. Zapewne napiszę o nim więcej tu na blogu. Jeśli chodzi o disco polo, to obawiam się, że już niedługo będzie nas atakowało z każdej strony – wczoraj widziałam w tv jakąś zapowiedź gali 25.lecia tego gatunku. Czyli Kurski swoje obietnice już realizuje…

  • Tematyka filmu „Pokot” mnie przeraża. Chciałabym go zobaczyć, ale boję
    się swoich reakcji po, emocji, jakie wywoła. Fajny post, ciekawe
    artykuły. W wolnej chwili zajrzę do większości z nich 🙂

    • Zapraszam! 🙂 Też bardzo się bałam „Pokotu”, ale wybrałam się na niego w zeszły piątek. Scen drastycznych praktycznie nie ma, a jeśli nawet są, to mające niewiele wspólnego z rzeczywistością (w sensie light w porównaniu do tego, co się dzieje naprawdę). Prze-wrażliwiec radzi: idź 😉

  • Ewa

    To ważny pomysł, aby rozpowszechniać informacje, co się wydarza „wokół”. Nawet, jak ludzie nie oglądali lub nie mają ochoty wybierać się, to istotne jest, aby mieli szerszą wiedzę na jakiś temat, a nie powierzchowną czy jednostronną. Brawo!

    • Właśnie to jest największy plus, że wokół filmu toczy się dyskusja – biorą w niej udział nie tylko ci, którzy się na niego wybierają. Ale film i tak bardzo polecam (już zdążyłam go zobaczyć).

  • Na Pokot muszę się zdecydowanie wybrać 😀

    • Naprawdę warto! 🙂

  • Pierwszy raz spotykam się z takim ciekawym podsumowaniem. Dla ludzi zabieganych, którzy czytają co najwyżej etykiety na opakowaniach w sklepie, to naprawdę świetne miejsce, żeby być kulturalnie „na czasie”.

    O filmie „Pokot” wiele słyszałam, widziałam kilka rozmów z Agnieszką Holland, ale tak jak dziewczyny poniżej, boję się go obejrzeć. Takie filmy bardzo mocno na mnie oddziałują i długo później nie umiem do siebie dojść 😉 Ale! Może przyjdzie czas, że się do niego przekonam 🙂
    Pozdrawiam ciepło 🙂

    • Dzięki Iza za miłe słowa! 🙂 Cieszę się, jeśli podsumowanie przypadło Ci do gustu. Pojawia się u mnie w ostatni/pierwszy dzień każdego miesiąca. Zapraszam serdecznie.

      A na „Pokot” możesz śmiało iść – nie ma bardzo ostrych scen (mówię to ja – prze-wrażliwiona), a obraz jest naprawdę fajnie zrobiony i trzymający w napięciu aż do samego końca. Idź na moją odpowiedzialność 😉

  • Hahaha, mocne! Discopolonizacja Polski. Nieźle. Zachęciłaś!

    • Mam tylko nadzieję, że nie do discopolonizacji 😉